Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Pijany spowodował kolizję i uciekł. Nagrał go monitoring!!

Data publikacji 25.10.2017

W niedzielny wieczór 22 października 2017 roku doszło do niecodziennej kolizji drogowej, której sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Dlaczego? Otóż był kompletnie pijany i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Za popełnione wykroczenia grozi mu wysoka grzywna natomiast za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności na okres do lat 2.

Był niedzielny wieczór 22 października 2017 roku, gdy do oficera dyżurnego nowotomyskiej komendy wpłynęło telefoniczne zgłoszenie od roztrzęsionej kobiety, że na jej samochodzie leży przewrócone drzewo. Przybyli na miejsce policjanci ustalili od naocznych świadków, ze sprawcą całego zdarzenia był kierowca osobowego renault, który na łuku Placu Niepodległości stracił panowanie i uderzył w znak drogowy, ostatecznie zatrzymując się na wspomnianym wcześniej drzewie. Warto tutaj podkreślić powagę sytuacji, gdyż całe zdarzenie działo się w obrębie przejścia dla pieszych.

Kierowca bez chwili wahania wycofał się i szybko odjechał. Na jego nieszczęście całość zarejestrowała kamera monitoringu miejskiego, a na miejscu kolizji została tablica rejestracyjna pojazdu, która doprowadziła mundurowych pod sam dom szukanego mężczyzny.

Po kilkunastu minutach niesforny kierowca został zatrzymany. Okazało się, że był kompletnie pijany. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało u niego niespełna 3 promile. W trakcie prowadzonych czynności przyznał się również, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Fakt ten potwierdziło również sprawdzenie nieodpowiedzialnego mężczyzny w policyjnym systemie.

Za spowodowanie kolizji oraz brak prawa jazdy grozi mężczyźnie wysoka kara grzywny natomiast za jazdę pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2.

Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 37.75 MB)

Powrót na górę strony