Kradzież bez skrupułów w Nowym Tomyślu- 36-latek z kolejnymi problemami na koncie
Nowotomyscy policjanci interweniowali w związku z kradzieżą, do której doszło 5 stycznia br. w jednym z dyskontów odzieżowych na terenie Nowego Tomyśla. Sprawcą okazał się 36-letni mieszkaniec Zbąszynia. Mężczyźnie za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Z ustaleń funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu wynika, że mężczyzna w ciągu jednego dnia dwukrotnie odwiedził ten sam sklep. Podczas obu wizyt, działając w obecności personelu, pakował do torby ubrania oraz obuwie, po czym opuszczał lokal bez uiszczenia należności. Łączna wartość skradzionego towaru przekroczyła 1000 złotych.
Jego zachowanie nie wskazywało na pośpiech ani zdenerwowanie – wyglądało raczej tak, jakby traktował zakupy jak darmową promocję dnia.
Na szczęście czujność zachowała właścicielka sklepu, która zauważyła poczynania sprawcy i przytrzymała go do czasu przyjazdu policji. Po przybyciu funkcjonariuszy mężczyzna został zatrzymany. Przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, jednak nie okazał skruchy. Prawdziwe przebudzenie mężczyzny może jednak nadejść dopiero wtedy, gdy zapadnie twardy wyrok i przyjdzie czas na odpracowanie szkód wyrządzonych w ciągu kilku dni „gościnnego” pobytu w naszym powiecie.
Jak ustalono, 36-latek był wcześniej znany policji, m.in. w związku z uszkodzeniem pojazdu marki Ford Mustang na terenie Zbąszynia kilka dni temu. Kolejne konflikty z prawem będą skutkować wobec niego surowszymi konsekwencjami karnymi.
Prawo karne działa jak karta stałego klienta – im więcej „punktów” się zbiera, tym szybciej można odebrać nagrodę. Różnica polega na tym, że zamiast rabatu czeka 36-latka wyrok i cela.
/ podkom. Barbara Sobieszek /
