Poranny poślizg zakończony w rowie. Audi A3 i 1,5 promila – krótka droga do długich konsekwencji
W piątek, 16 stycznia w Wojnowicach przy stacji paliw, około godz. 11:00 na jednej z dróg publicznych doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. 36-letnia nietrzeźwa kierująca pojazdem marki Audi A3 straciła panowanie nad samochodem i zjechała do rowu. Miała prawie 1,5 promila w organizmie. 36-latce grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili funkcjonariusze Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu, kobieta prowadziła pojazd, mając w organizmie 1,5 promila alkoholu. Sama tłumaczyła, że „chciała tylko dojechać do pracy”, jednak tym razem plan wyraźnie się nie powiódł. 36-letnia mieszkanka naszego powiatu kierując pojazdem marki Audi A3 straciła panowanie nad samochodem i zjechała do rowu. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak finał tej podróży okazał się wyjątkowo kosztowny – zarówno prawnie, jak i życiowo. Audi zostało poważnie uszkodzone.
Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które grożą surowe konsekwencje. 36-latce może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat oraz wysoka grzywna. Stracony samochód to jedno, ale – jak podsumowują policjanci – w tym przypadku „razem z pojazdem przepadła także nadzieja na spokojny poranny dojazd”.
Morał jest prosty-w sytuacji, gdy pojazd odmawia współpracy, a prawo jazdy może zrobić sobie długie wakacje, pozostaje kierowcy dokładne poznanie rozkładów jazdy autobusów, pociągów i – w wersji premium – własnych nóg. Bo jak widać, komunikacja zastępcza bywa trzeźwa, tańsza i zdecydowanie mniej problematyczna.
Pijesz- nie jedź!
/podkom. Barbara Sobieszek /

