Wypadek w Bukowcu.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w miniony piątek na
drodze wojewódzkiej pod Nowym Tomyślem. Jadący od strony Bukowca osobowy fiat
panda wjechał wprost pod koła pędzącej w kierunku Opalenicy laguny. 76-letni
kierowca pandy i podróżująca z nim kobieta z licznymi obrażeniami trafili do
szpitala. Droga była zablokowana przez dwie godziny. Policjanci wyznaczyli
objazdy. Apelujemy o ostrożność.
Nowotomyscy policjanci po 14 otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich nr 307 oraz 308 w miejscowości Bukowiec. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący fiatem pandą 76-letni mieszkaniec gm. Nowy Tomyśl jadąc drogą podporządkowaną z m. Bukowiec wjechał na skrzyżowanie z zamiarem skrętu w kierunku Nowego Tomyśla. Nie zauważył jednak pędzącej w stronę Opalenicy laguny, która z impetem uderzyła w pandę. Na skutek wypadku 76-letni kierowca fiata z obrażeniami kręgosłupa trafił do miejscowego szpitala. Podróżująca z nim 73-letnia kobieta śmigłowcem została przetransportowana do szpitala w Poznaniu.
Od obu kierowców pobrano krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie.
Droga była zablokowana przez dwie godziny. Policjanci wyznaczyli objazdy. Obecnie pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Nowym Tomyślu trwa ustalanie przyczyn wypadku.